| Przeglądasz forum jako gość. Zarejestruj się lub zaloguj, by otrzymać pełen dostęp. | |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
![]() |
| Nokia Service Czyli coś dla majsterkowiczów, naprawa, wsparcie techniczne itp. |
| |||||||
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Postów: 7
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | Witam wszystkich. miesiac temu kupilem nokie 6110 w holandii (od turasa - ech to byl blad ;/ ) i niestety juz wysiadl mi mikrofon, bo podczas rozmowy moj rozmowca mnie nie slyszy,a dyktafon rowniez nie dziala, zamiast tego nagrywa same szumy.Wiec chyba problem jest oczywisty - mikrofon. tylko mam pytanie, jak moge dostac sie do srodka tej nokii zeby moc go wymienic? Czy ktos z Was ja kiedys demontowal? ja niestety jeszcze nie mialem do czynienia z telefonem typu slider i boje sie zebym czegos nie ulamal przy probie rozkrecenia... jakies pomysly/? z gory dziekuje za pomoc ![]() pozdrawiam |
![]() | |
| | #2 |
|
Postów: n/a
Chaty: | ja roskrecałem ![]() to tak najpierw rozsuń slider i masz tam naklejkę z napisem gps odklej ja tam masz 1 śrubę i ja odkręcasz pozniej pilnikem albo nozykiem sciagsz panel przedni dalej obkrecasz 4 sruby przy klawiatusze i odchodzi ci klawiatura jak bedziesz sciagal wyswietlacz to uwazaj!!! tm jest tasma mozesz ja odkczepic normalnie jest wciskana i juz jestes w polowie drogi teraz 2 strona fona mtam masz 4 do odkręcenia i to juz koniec telefon w cesciach i pamiętaj nic na siłe i z głowa jak cos to pisz na gg do amina sory za ortografie spieszy mi sie |
![]() | |
| | #3 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Postów: 7
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | hmm jednak mala zmiana.po przeprowadzeniu kilku testow stwierdzam ze to nie jest do konca wina samego mikrofonu.otoz problem wyglada tak: zamiast prawidlowej pracy mikrofonu slysze szumy, ale gdy wylaczylem tel. i tak lezal kilka dni a nastepnie ponownie go wlaczylem to wszystko dzialalo jak powinno.niestety po 1-2dniach kiedy byl uruchomiony znowu sie popsulo i zamiast dzwiekow mikrofon dawal same szumy. Kiedy znowu go wylaczylem i tak sobie polezal kilka dni a nastepnie go wlaczylem znowu chwile dzialal.i tak w kolko. z tego wychodzi ze mikrofon jest dobry bo jednak czasami nagrywa wszystko poprawnie. wiec problem musi lezec gdzies indziej.ale nie mam pojecia gdzie ;/ i raczej to nie przez to ze cos tam nie laczy, bo takie proby tez przerabialem i zadnego efektu nie bylo. mial moze ktos juz taki problem? bo kompletnie nie wiem o co tu chodzi ;/ a mowia nokia! MADE IN FINLAND. ehh;/ z gory dziekuje za pomocne opinie |
![]() | |
| | #4 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2007 Skąd: warszawa
Postów: 145
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | niestey to jest mikrofon i zadne instrukcje rozkrecania ci niepomoga w noki 6110 mikrofon jest lutowany takze serwis jak nic
__________________ prosze o oddanie glosu http://www.mfestiwal.pl/mplakat/596, bede bardzo wdzieczny |
![]() | |
| | #5 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Postów: 7
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | hmm ale nie moge pojac dlaczego tak jest.Jesli rzeczywiscie by padl to juz nie powinien wcale chodzic.a on raz chodzi a raz nie, zaleznie od swojego widzimisie ;/ |
![]() | |
| | #6 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2007 Skąd: warszawa
Postów: 145
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | juz ci wyjasniam w nokii 6110 mikrofon jest bezposrednio poloczony ze scalakaiem mikrofonu i zamkniety w jednej obudowie. czasem sie zdarza ze przy np nawet najmniejszym wstrzasie mikrofon sie poruszy w tej obudowie i czasem laczy czasem nie, jesli wogole niedzialalby to by oznaczalo ze siadl scalak obok mikrofonu. mikrofony nokii sa bardzo wytrzymale ale jesli chodzi o ich mocowanie do plyty glownej (szczegolnie te lutowane) to porazka. tak cxzy inaczej lutowanie poniewaz serwisy nie otwieraja tej obudowki tylko wymieniaja caly uklad....
__________________ prosze o oddanie glosu http://www.mfestiwal.pl/mplakat/596, bede bardzo wdzieczny |
![]() | |
| | #7 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Postów: 7
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | czyli rozumiem ze aby wszystko mi poprawnie dzialalo bedzie trzeba wymienic cala obudowe (scalak+ mikrofon)? i o ironio wymienia mi dobre czesci,bo po prostu nie lacza? qrcze to nokia sie nie popisala ;/ z drugiej strony jaka mam gwarancje ze po jakims czasie po wymianie nie stanie mi sie znowu to samo, skoro to wszystko takie czule? zastanawiam sie nad dalszym sensem uzytkowania takiego telefonu a ile taka usluga moze mnie kosztowac w serwisie? |
![]() | |
| | #8 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2007 Skąd: warszawa
Postów: 145
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | zebys mnie niezrozumial zle. mowiac o obudowie mialem na mysli kwadracik o wymiarach 3 na 5 milimetrow z mikrofonem i scalakiem nalutowanym na plyte glowna. Niemartw sie - nokia wypuscila nowa serie mikrofonow niestety tez lutowanych z ta roznica ze te nowe juz tak nie siadaja, aczkolwiek trzeba uwazac zeby telefon nieupadl z wiekszej wysokosci (40 cm np.) Prawda jest ze wg mnie to totalna glupota ten wynalazek z lutowanymi mikrofonami. Forumowicze na pewno pamietaja te male okragle mikrofonki jak z 6300 czy 5200-5300. bardzo rzadko siadaly i bajecznie proste do wymiany.... Pozdr
__________________ prosze o oddanie glosu http://www.mfestiwal.pl/mplakat/596, bede bardzo wdzieczny |
![]() | |
| | #9 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Postów: 7
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | nie no, dobrze Cie zrozumialem bo piszac o obudowie to samo mialem na mysli. Zreszta widzialem ten prostokacik kiedy troche rozkrecilem telefon.hmm tak sobie mysle ze gdybym pozyczyl do kumpla stacje lutownicza to moglbym to sam wymienic.znalazlem na allegro cos takiego: Mikrofon cyfrowy nokia jak myslisz, czy to jest dokladnie to czego potrzebuje? pozdrawiam i dziekuje za pomoc |
![]() | |
| | #10 |
![]() Zarejestrowany: Dec 2007 Skąd: warszawa
Postów: 145
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | podeslij linka do tego towaru z allegro. jesli chodzi o lutowanie to jesli kumpel ma stacje lutownicz na gorace powietrze (tzw BGA) to jest to jak najbardziej ok. uzyj tylko olowianej cyny, poniewaz szybciej sie rozgrzewa, a jesli bedziesz za dlugo grzal mikrofon to go prepalisz i niebedzie dzialal( scalak od mikrofonu pod obudowa jest porcelanowy i szybko peka pod wplywem temperatury). Zrob to tak: nanies troche cyny na pola i grzej dopoki niezauwazysz ze cyna jest w stanie plynnym. Wtedy szybko kladziesz mikrofon i grzejesz max 10 sekund. Powinno dzialac. Ja zanim poloze mikrofon to macam nacynowane pola penseta zeby sprawdzic czy dobrze sie roztopila. Pozdr.
__________________ prosze o oddanie glosu http://www.mfestiwal.pl/mplakat/596, bede bardzo wdzieczny |
![]() | |
![]() |
| Bookmarks |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |