| Przeglądasz forum jako gość. Zarejestruj się lub zaloguj, by otrzymać pełen dostęp. | |
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
![]() |
| Testy telefonów Opisy, komentarze, opinie użytkowników. |
| |||||||
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 |
![]() Zarejestrowany: Feb 2007 Skąd: Poznań
Postów: 6
Chaty: 0 Panel Piwny:
Otrzymał:
0 za 0 wypowiedzi
Postawił: 0 | ![]() Prawie rok temu Nokia zaprezentowała trzy nowe smartfony, należące do grupy Eseries. Pięć miesięcy temu ukazał się kolejny model z serii E. Z jednej strony o dość zbliżonych funkcjach jak pozostałe modele z tej rodziny, z drugiej strony jednak zupełnie inny. W zestawie z telefonem otrzymujemy: * Kabel do transmisji danych * Zestaw słuchawkowy (mono) * Ładowarkę * Przejściówkę na stare typy ładowarek * Płytę CD z oprogramowaniem PC Suite * Instrukcję obsługi * Parę papierków Szkoda, że tak jak przy modelu E60, zabrakło karty pamięci. A jest to o tyle ważne, że E50 jako jeden z nielicznych modeli korzysta z kart microSD – mniejszych i zarazem droższych kart niż SD czy miniSD. Dodatkowo szkoda, że zestaw słuchawkowy to tylko mono – jednak należy się przyzwyczaić, że w serii E tak jest. Po wyjęciu z pudełka i oglądnięciu telefonu, nasunęło mi się tylko jedno skojarzenie: spore podobieństwo do legendarnego już modelu 6310i, zwłaszcza, jeśli popatrzy się na tył obudowy. Dzięki temu podobieństwu, od razu nasuwa się stwierdzenie, że model E50 powinien być równie dobry jak 6310i, albo nawet i jej kontynuacją. Jak się okaże, jest w tym trochę prawdy. Sam telefon wydaje się mały, choć tak naprawdę jest dłuższy niż przeciętny smartfon, jednak pozostaje zdecydowanie węższy, cieńszy i do tego lekki, prawie jak piórko. Ten związek frazeologiczny ma w sobie trochę prawdy – waga E50 to jedyne 104g, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem jak na zwykły telefon, a co dopiero na telefon z systemem Symbian. Po prawej stronie obudowy znajdują się dwa przyciski – jeden to znany ołówek, drugi służy bezpośrednio do otwierania aplikacji Kontaktów. Z czystym sumieniem musze przyznać, że przyzwyczaiłem się do tego przycisku. Pewnie nikt by się nie obraził, gdyby Nokia zaczęła montować klawisz o tego typu funkcji w swoich innych telefonach. Po przeciwnej stronie obudowy znalazły się przyciski do regulacji głośności oraz port podczerwieni. Po ściągnięciu obudowy łatwo jest tam znaleźć małe gniazdo na karty microSD. Niestety jak wygląda wkładanie i wyciąganie karty w tym modelu nie mogłem sprawdzić w praktyce. Na dole tradycyjnie pop-port i wtyk ładowarki, na górze przycisk włączający telefon, z resztą z tej strony, co w modelu 6310i. Klawiatura telefonu wzbudziła we mnie mieszane uczucia, niby klawisze posiadają wystarczającą powierzchnię aby je bezproblemowo nacisnąć, jednak ich wyprofilowanie trochę przeszkadza w pracy. A szkoda, bo nie pomyślano tu o wygodzie tylko o tym, żeby klawiatura ładnie wyglądała. Dodatkowo "klik" klawisza mogłby być miększy - tutaj jest za twardy. Klawisze funkcyjne otaczające joystick są nieco za małe, przede wszystkim przyciski menu oraz ;. Często aby coś skasować naciskałem czerwoną słuchawkę zakańczającą aplikację, a zamiast wejść do menu, wchodziłem do wiadomości bądź rejestru połączeń. Oczywiście osoby z mniejszymi palcami będą mieć łatwiej, a ważna jest też kwestia przyzwyczajenia , po kilku tygodniach na pewno rzadziej naciskać się będzie niepożądane przyciski. Sam joystick telefonu jest całkiem wygodny, choć brakuje tak jak przykładowo w modelu E60 czegoś, zapewniającego większy komfort i ochronę przed poślizgiem (tam zastosowano kawałek materiału podobnego do gumy). Jak i na joystick przystało, szybko wytworzyły się niewielkie luzy, nie ma jednak się co nimi przejmować. Tylna klapka baterii wykonana jest z materiału podobnego do metalu, sam telefon, również dzięki temu, bardzo ładnie się prezentuje , w sam raz jak dla biznesmana. Model E50 uruchamia się jak każdy telefon S60 trzeciej edycji – około 40 sekund. Po uruchomieniu można ocenić wyświetlacz. Jest on najmniejszym fizycznie wyświetlaczem jaki miałem okazję do tej pory widzieć w telefonach z systemem Symbian. Prawdopodobnie jedynie ekran Nokii 5500 ma mniejsze rozmiary. Co idzie za taką wielkością, jak i dość wysoką rozdzielczością QVGA, litery na wyświetlaczu są mało czytelne. Już kilka osób zdążyło narzekać właśnie na wielkość liter, której niestety nie da się w żaden sposób poprawić. Po za tym wyświetlacz jest świetny w każdym calu – nie dość, że ciężko zauważyć pojedyncze pixele, to 262 tys. kolorów robi swoje – barwy są po prostu piękne. W systemie telefonu, w stosunku do innych nowych modeli, poczyniono niewielkie zmiany. Na początku rzuciła mi się w oczy funkcja Zespoły. Jest to nic innego jak menadżer grup, znajdujących się w kontaktach. Za pomocą tej aplikacji można łatwo wysłać wiadomość, zadzwonić czy porozmawiać przez PPT z wybraną grupą czy kilkoma członkami danej grupy. Niby niewielka rzecz, ale z pewnością może się to przydać każdemu szefowi - w szybkisposób wyślą wiadomości sms czy email do swoich pracowników. Kolejną nową funkcją jest text-to-speech, czyli aplikacja nazwana w naszym języku jako Mowa. Przyznam, że robiłem sobie spore nadzieje tą funkcją, ponieważ słyszałem jak powinna działać – czyli czytać wiadomości. Niestety po konsultacji z innymi użytkownikami tego modelu okazało się, że pomimo zainstalowanego pakietu głosowego w naszym ojczystym języku, nie da się jej włączyć – cały czas telefon odwołuje się do ustawień, które są poprawne. Szkoda, bo taka funkcja byłaby bardzo przydatna. Oprócz tego doszła nowość w aktywnym trybie gotowości. Wcześniej, w telefonach Eseries, możliwe było ustawienie tradycyjnie skrótów do wybranych aplikacji, informacji z kalendarza oraz wyświetlenie dwóch ostatnich wiadomości email bądź sms. Tym razem przy nieodebranym połączeniu również tam wyświetli się o tym informacja. Jest to jak widać kolejny krok, aby aktywny tryb gotowości był jeszcze bardziej funkcjonalny. Zobaczymy jak rozwinie się ta opcja za kilka miesięcy. A jeśli już o nieodebranych połączeniach mowa po nieodebraniu rozmowy lub po otrzymaniu smsa, mmsa czy maila telefon będzie migał. Zainstalowano tu bowiem żółtą diodę, której funkcją jest właśnie sygnalizowanie tego typu informacji. Oczywiście długość jej migania, lub wyłączenie tego typu dodatku można zrobić w ustawieniach telefonu. Jak przystało na telefon biznesowy, nie mogło zabraknąć pakietu Office, Adobe Readera i aplikacji do obsługi plików *.zip. Wszystko działa tu tak jak powinno, czyli bezproblemowo. Oczywiście nie będę tu wspominał o odtwarzaczu muzyki, galerii czy innych standardowych opcjach telefonu , wszystko jest dokładnie takie samo, jak w innych modelach S60 trzeciej edycji czyli bardzo dobre. Nie wiem co miał w zamyśle producent zapominając o module sieci WLAN. Wcześniej telefony z serii E charakteryzowały się obsługą WiFi, jednak model E50 to zmienił. Uważam to za sporą niedogodność, ponieważ teraz WLAN staje się standardem. Patrząc na to z optymistycznej strony, pozwoli to zaoszczędzić trochę energii i ładowanie baterii stanie się nieco rzadsze.. Jeśli jestem już przy łączach, zapomniano tu również o WCDMA, czyli sieci trzeciej generacji to również nieporozumienie. Bądźmy realistami, dodanie obsługi UMTSu nie zwiększyłoby znacząco ceny telefonu, a będąc w większych miastach biznesman na pewno skorzystałby z szybkiego internetu. W stosunku do innych telefonów zauważyłem jednak ciekawą zmianę. Teraz łącząc się w zasięgu sieci EDGE, telefon zamiast tradycyjnej ikonki łączenia przez GPRS, pokazuje ikonkę, która jest po prostu literą Niby nic wielkiego, ale czegoś takiego od zawsze brakowało użytkownikom smartfonów. W telefonie zastosowano aparat o rozdzielczości 1.3mpx. Jego jakość jest niestety nienajlepsza, nawet zdjęcia robione starszą Nokią 6630 wypadają lepiej. Jak widać aparat jest tylko dodatkiem, który czasem się może przydać a nie priorytetem. Filmy nagrywane są w rozdzielczości 176 x 144 pixeli, a zapisywane w *.3gp. Jeśli chodzi o częstotliwość ładowania baterii, widać, że brak WLANu i UMTSu spowodował całkiem spore wydłużenie czasu czuwania telefonu. Podczas testów, przy kilku rozmowach, smsach i emailach dziennie, telefon wytrzymywał nawet do czterech dni. Wynik bardzo dobry jak na telefon tej klasy. Napisane przez Blackall |
![]() |
![]() |
| Bookmarks |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |